Różaniec

Różaniec jest przede wszystkim medytacją tajemnic Jezusa i Maryi. W takim razie stanowi otwartą Biblię. Jednak jest również modlitwą prośby. „W różańcu błagamy Maryję, Przybytek Ducha Świętego, a Ona staje przed Ojcem, który obdarzył ją pełnią łask i przed Synem zrodzonym z Jej łona, modląc się z nami i za nas” (RVM 16). Ona sama wskazała na różaniec jako pomoc dla świata. Uczyniła to w Fatimie i innych miejscach objawień.

Sprawy Kościoła
Przez różaniec oddajemy wstawiennictwu Maryi intencje Kościoła: problem ewangelizacji, prześladowania chrześcijan, odnowy życia duchowego. To oczywiście tylko przykłady wielu spraw. Jesteśmy wszyscy odpowiedzialni za tę Wspólnotę, w której żyjemy, przez którą otrzymujemy łaskę Bożą, sakramenty, odpuszczenie grzechów, a zwłaszcza żywą obecność Jezusa w Eucharystii. Jesteśmy odpowiedzialni za ludzi Kościoła: papieża, biskupów, kapłanów, świeckich. Można sobie zadać pytanie ile czasu poświęcamy na modlitwę za Kościół, a ile na krytykę, często bezsensowną.

O pokój i za rodziny
Bł. Jan Paweł II we wspomnianym Liście Apostolskim „Rosarium Virginis Mariae” zwraca uwagę szczególnie na dwie intencje: problem pokoju i rodziny.
Papież napisał, że nowe tysiąclecie rozpoczęło się przejmującymi grozą scenami zamachu z 11 września i codziennie pojawiają się w tylu częściach świata nowe obrazy krwi i przemocy. „Różaniec ze swej natury jest modlitwą pokoju, z racji samego faktu, że polega na kontemplowaniu Chrystusa, który jest Księciem Pokoju i naszym pokojem. Kto przyswaja sobie misterium Chrystusa dowiaduje się na czym polega sekret pokoju i przyjmuje to jako życiowy projekt” (RVM 40).
Papież pisze również o rodzinie zagrożonej siłami zła na płaszczyźnie ideologicznej i praktycznej, które niszczą jedność i budzą obawy o przyszłość rodziny. Dlatego zaleca powrót do różańca w rodzinach i za rodziny, jako skuteczną pomoc, aby zapobiec zgubnym następstwom kryzysu.

Inicjatywy różańcowe
Na całym świecie różaniec jest na nowo doceniany. Odkrywamy na bieżąco skuteczność tej modlitwy. Świadczy o tym odnowa społeczeństw, które poważnie potraktowały medytację różańca. Wspomnijmy tylko Kolumbię i Węgry. Odnowa narodu wybłagana przez wstawiennictwo NMP. O odnowie moralnej naszego Narodu przez różaniec mówił kard. August Hlond: „Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie zwycięstwem błogosławionej Maryi Dziewicy. Z różańcem w ręku módlcie się więc o zwycięstwo Matki Najświętszej!” W Polsce od dawna istnieje „Żywy różaniec”. Powstają też nowe inicjatywy: „Różańcowe Jerycho” znane w Poznaniu u Ojców Franciszkanów, „Krucjata Różańcowa za Ojczyznę”, czy dla dzieci „Podwórkowe kółka różańcowe” i inne.
Oczywiście skuteczność nie przychodzi automatycznie. Różaniec nie działa na zasadach magii, czy psychologicznego chwytu (zbierzmy tyle ludzi do modlitwy różańcowej, to stanie się cud- nie). Pierwszym polem odnowy jest każdy z nas. Każdy modlący się musi wewnętrznie przeniknąć duchem Ewangelii.